I co ja mogę o Chorwacji napisać, czego by większość Państwa nie wiedziała? Wszyscy - zdaje się - już tam byli i zdanie sobie wyrobili. Sporej grupie krajan Chorwacja się podoba. Nie za daleko, nie za blisko, dobre wino, ciepłe morze, swojsko, a do tego ładnie i nieprzesadnie drogo.
A juści nam też w wakacyjnej Chorwacji dobrze było! Nawet w późnym wrześniu. Nawet w ciasnym domku. Nawet z przelotnym deszczem i kamienistą plażą Istrii :) Kiedy nie padało, pogoda pozwalała na kąpiele w basenie. Popłynęliśmy też w całodniowy rejs po Adriatyku i rzeczywiście - najpiękniej wybrzeże prezentuje się z wody. Ładne zatoczki, czerwone skały, odmienna architektura - okazji do fotografowania nie brakowało.
Zwiedziliśmy w tydzień kilka uroczych miast i miasteczek Chorwacji, Słowenii i Włoch (Rijekę, wyspę KrK, Poreč, Rovinj, Vrsar, Pulę, Koper, Triest i Izolę). A na koniec wakacji wybraliśmy się do Wenecji. Piękna!
Wakacyjny, krótki wypad więc tylko pobieżnie liznęliśmy nowego kraju, ograniczając się do wakacyjnych destynacji. Ale i tak ludzie tam, na miejscu, z którymi dane było się nam spotkać zachwycili łagodnością i przyjaznością.To były fajne wrześniowe wakacje.



A ja tam nigdy nie byłam, a bym chciała, aleee widoki, ile zdjęć by dało pięknych :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że niedługo się uda :)
UsuńPrześliczna z Was rodzinka! :)
OdpowiedzUsuńChorwacja- pięknie!
Jak zwykle- podziwiam i zazdroszczę :)
Bardzo dziękuję za miłe słowa.
UsuńŚwietne zdjęcia, cudne dzieciaki i moje ulubione Rovinj, Cudnie!
OdpowiedzUsuńRovinj cudne, targ ze świeżymi owocami wart odwiedzenia choć sprzedawcy próbują naciągąć naiwnych niemiłosiernie :)
UsuńJa nie byłam i zdania nie wyrobiłam ;)
OdpowiedzUsuńAle faktycznie pięknie, widoki cudne... Prawie tak ładne, jak dzieci :)
Haha, dzięki :)
UsuńWspaniale, że udały Wam się wrześniowe, chorwackie wakacje :) zdjęcia piękne! I jak fajnie, że w końcu jakieś zdjęcie całej rodzinki :)
OdpowiedzUsuńWyjątkowo sprzyjali nam w Chorwacji uczynni ludzie, którzy widząc mnie robiącą zdjęcie rodzince oferowali się, że zrobią razem ze mną. Mi głupio zawsze kogoś prosić o to, ale skoro sami zaproponowali to jestem w kadrze :)
UsuńAle cudna z Was rodzina. Oglądając te zdjęcia to rozmarzyłam się na maksa :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńKiedyś już u Was byłam, ale to było w pracy i musiałam szybko znikać :-) dziś przypadkowo trafiłam znowu i z prawdziwą przyjemnością obejrzałam Wasze zdjęcia ... Ależ jesteście Fajną Rodziną :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo ciepło!
Piękne zdjęcia. Chorwacja ma coś w sobie ale nadal dziwią mnie osoby, które jeżdżą tam 10 lat z rzędu ;)
OdpowiedzUsuńZnam taki typ człowieka, który woli znane od nieznanego. Ma to swoje plusy, na pewno. My w tym roku jedziemy piąty raz do Białki na narty. Z jednej strony wiem, czego się spodziewać a z drugiej już mnie korci, żeby coś nowego odkryć i poszusować po dłuższych trasach, tyle że dzieci ciągle małe i dla nich ciągle Białka jest w sam raz :) Może niektórzy mają tak też z Chorwacją :)
UsuńRovinj! Istria! Byliśmy! Bosko!
OdpowiedzUsuńPS. Piękne zdjęcia, przepiękne!